Kursy i egzaminy z języków obcych
Gdy rozpoczynamy kurs języka obcego z reguły przez kilka pierwszych spotkań jesteśmy urzeczeni pięknem tego języka, jego brzmieniem, melodią. Wielką zachętą do nauki na tym etapie są lekcje z native speakerami. W niejednej głowie świta wtedy myśl: “ja też tak niedługo będę mówił!”. Niestety zaraz po kilku zajęciach okazuje się, że mówienie to jakoś samo nie chce przyjść, a na każde kolejne zajęcia trzeba się przygotowywać - co pochłania znaczną ilość naszego wolnego czasu, a to już mniej nam się podoba. W dodatku po kilku miesiącach żmudnej nauki, nawet jeśli jakimś cudem udaje nam się zaliczać kolejne testy potwierdzające nasz postęp w nauce, okazuje się, że udało nam się pokonać zaledwie niewielką część drogi na końcu której dumnie pyszni się napis “poziom FCE”. Kiedy dalej - ku własnemu pognębieniu - podrążymy w temacie, okazuje się, że i to nie wszystko! Bo cóż to jest FCE, kiedy prawdziwa biegłość językowa kryje się dopiero za drzwiami CAE (Certificate in Advance English) czy CPE (Certificate of Proficieny in English)!Jest to jeden z tych momentów zwrotnych, w którym wiele osób traci ducha i rezygnuje z dalszej nauki, niektórzy z wewnętrzną obietnicą, że jeszcze wrócą do tematu bardziej dogodnych okolicznościach, inni z urażoną dumą twierdząc, że angielski nie dla nich choć bardzo by chcieli, jeszcze inni próbując wmówić sobie, że może da ię jednak żyć bez znajomości języka obcego.
Tags: biegłość języka, brzmienie języka, Certificate in Advance English, Certificate of Proficieny in English, egzamin CAE, egzamin FCE, kurs FCE, kurs języka obcego, kursy CAE, lekcje z native speakerem, poziom FCE, przygotowanie do zajęć, rozpoczęcie kursu, test z języka angiels kiego, wolny czas, zachęta do nauki, zaliczyć test, żmudna nauka, znajomość języka obcego